EMOCJE

Terminy

EMOCJE

Realizatorzy:

Choreografia: Katarzyna Aleksander-Kmieć, Violetta Suska, Jacek Tyski
Scenografia i kostiumy: Anna Sekuła
Reżyseria światła: Marcin Nogas

Kompozycja efektów dźwiękowych (...Gdzie tkwią nagie gwiazdy...): Jędrzej Rusin

Asystenci choreografa: Elena Korpusenko, Victor Korpusenko
Inspicjent: Justyna Jarocka–Lejzak, Magdalena Wąsowska

Obsada:

SOLIŚCI I ZESPÓŁ BALETU OPERY KRAKOWSKIEJ

Brak informacji o datach

Przedstawienie „Emocje” składa się z czterech części, których autorami są znani polscy choreografowie: Katarzyna Aleksander-Kmieć, Violetta Suska i Jacek Tyski. 

Spektakl opowie językiem tańca o emocjach, uczuciach i relacjach międzyludzkich. Zobaczymy solistów i zespół Baletu Opery Krakowskiej.

W pierwszej części (chor. Katarzyna Aleksander-Kmieć), przesycona atmosferą kontemplacji i subtelną metafizyką muzyka Arvo Pärta (Mirror in a mirror), stała się inspiracją dla intymnej choreografii. „Mirror in a mirror” to emocje  człowieka stającego twarzą w twarz z samym sobą, w chwili gdy należy zdecydować, czy pozostać tu gdzie się jest, czy wykonać kolejny krok. W drugiej części (chor. Violetta Suska)  zatytułowanej „…gdzie tkwią nagie gwiazdy…” z muzyką Johannesa Brahmsa (fragmenty Koncertu skrzypcowego D-dur, I Sonaty skrzypcowej G-dur, Serenady nr 2 A-dur oraz Intermezza A-dur op. 118) zobaczymy kilka miniatur baletowych, opowiadających o samotności, namiętności, żałobie i trudnych wyborach miłosnych. Część trzecia (chor. Jacek Tyski) pt. „Uwertura żołnierza” do muzyki Piotra Czajkowskiego (Uwertura-fantazja Romeo i Julia) to ekspresyjna, pełna napięcia historia walki dwóch mężczyzn o ukochaną. W ostatniej części (chor. Katarzyna Aleksander-Kmieć) pt. „…z niezapisanego dziennika…” do muzyki Krzysztofa Pendereckiego (III Kwartet smyczkowy) zobaczymy zilustrowane tańcem intymne relacje i więzi międzyludzkie.


Reportaż z przygotowań do premiery spektaklu baletowego „Emocje” - zobacz

Artykuły:

Fragmenty recenzji

Uczucia czasami najlepiej wyrazić bez słów - gestem, mimiką, ruchem. Można się o tym przekonać, oglądając nową propozycję Baletu Opery Krakowskiej. 

(…) Doceniam wysiłek choreografów i zespołu baletu. Pokazali oni nie tylko spektrum ludzkich emocji, ale także drzemiący w nich potencjał. (…)

Mateusz Borkowski, „Dziennik Polski”, 1 czerwca 2015

***

Opera Krakowska przygotowała nowy wieczór baletowy, na który złożyły się cztery choreografie: Mirror in a Mirror i …z niezapisanego dziennika… Katarzyny Aleksander-Kmieć, …gdzie tkwią nagie gwiazdy… Violetty Suski oraz Uwertura żołnierza Jacka Tyskiego. Motywem przewodnim łączącym wszystkie części spektaklu miały być różnego typu emocje. Jak się jednak okazało, mowa tu przede wszystkim o miłości; to właśnie z niej – jak wynikało z premierowych prac choreografów – biorą swój początek wszystkie uczucia, to ona określa naturę międzyludzkich relacji, to ona niepodzielnie rządzi naszym życiem i poczynaniami. Każda z etiud prezentowała pewną wariację na temat miłości i emocji, które jej towarzyszą bądź ją zastępują.

Wszystkie choreografie tego wieczoru zostały stworzone przez doświadczonych już artystów. Katarzyna Aleksander-Kmieć piastuje stanowisko kierownika zespołu baletowego w Teatrze Rozrywki w Chorzowie, współpracowała również z takimi ośrodkami tańca, jak Państwowy Teatr w Izmirze, Opera Narodowa w Tel Awiwie czy Chorwacki Teatr Narodowy w Splicie. Violetta Suska jest kierownikiem baletu Teatru Muzycznego w Lublinie i autorką około osiemdziesięciu spektakli baletowych, musicali, oper, operetek, koncertów oraz przedstawień w teatrach dramatycznych. Jacek Tyski, solista Polskiego Baletu Narodowego i współzałożyciel Fundacji „Centrum Tańca Współczesnego”, ma na swoim koncie zarówno mniejsze formy, jak i pełnospektaklowe choreografie (m.in. Hamlet – Teatr Wielki – Opera Narodowa, Carmen Suita – Opera na Zamku w Szczecinie).

 (…) Spektakl Emocje to krok w dobrym kierunku.  Na jego przykładzie widać, dokąd zmierza i jak rozwija się polska sztuka taneczna. Spotkania choreografów, którzy na co dzień pracują w różnych ośrodkach rozsianych po całym świecie, często wykształconych na zachodzie Europy, w Stanach Zjednoczonych, bądź na terenie dzisiejszej Rosji, pozwalają na konfrontację różnych doświadczeń, zderzanie się ciekawych osobowości, a w przyszłości być może zaowocują wykształceniem niepowtarzalnego, rodzimego stylu i stworzeniem całkiem nowej jakości w polskim tańcu i choreografii.

 Agnieszka Rutkowska, Portal taniecPOLSKA.pl, 11 czerwca 2015