A A A
normalny kontrast | duży kontrast

Premiera <i>Damy pikowej</i> P. Czajkowskiego, 6 i 7 kwietnia 2008

Opera Czajkowskiego powstała na podstawie opowiadania Puszkina o tym samym tytule. Libretto napisał brat kompozytora, Modest Czajkowski. Bohater Damy pikowej, Herman, to człowiek, ogarnięty namiętnością do hazardu. Kiedy nadarza się okazja, by poznać sekret wygranej, posiąść tajemnicę trzech kart, jest skłonny pogrzebać miłość a nawet popełnić zbrodnię. Opera Czajkowskiego intensyfikuje uczucia bohaterów noweli Puszkina. Herman Puszkina nie kocha Lizy, cynicznie wykorzystuje jej uczucie, u Czajkowskiego Herman kocha naprawdę i jego miłość przeplata się ze zgubnym uzależnieniem od kart, wiodącym go ostatecznie ku samozagładzie. ... zakończenie komponowałem wczoraj do południa...Okazało się, że Herman był dla mnie nie tylko pretekstem do napisania takiej czy innej muzyki, lecz rzeczywistym, żywym, a nawet sympatycznym człowiekiem. ...to moje ciepłe, żywe uczucie dla bohatera opery odzwierciedliło się korzystnie również w muzyce – pisał Czajkowski do brata.

Dama pikowa zaliczana jest do psychologicznych dramatów muzycznych, głęboko analizujących przeżycia jednostki. Klimat emocjonalny opery, fantazja twórcza, świetne opracowanie partii wokalnych, barwna instrumentacja, nagłe zmiany nastroju, posługiwanie się cytatami z utworów w innym stylu sprawiły, że Dama pikowa obok Oniegina uznana została za najwybitniejszą z oper Czajkowskiego.

Opera powstała w wyjątkowo krótkim czasie: między 19 stycznia a 3 marca 1890 we Florencji kompozytor napisał szkice, partyturę ukończył 8 czerwca. Wystawiona w tym samym roku w cesarskim Teatrze Maryjskim w Petersburgu przyniosła mu oszałamiający sukces. Sam kompozytor miał poczucie wartości swojej pracy:.. jeśli się bardzo nie mylę ,to Dama pikowa jest mistrzowskim utworem. W niektórych miejscach przenika mnie taki lęk... Czy publiczność jest w stanie odczuć choćby część tych lęków...

Ostatnia realizacja Damy pikowej na naszej scenie odbyła się w marcu 1966 roku. Operę Czajkowskiego wystawił wtedy Kazimierz Kord (kierownictwo muzyczne i reżyseria). W partii Hrabiny wystąpiła, obchodząca w tym roku jubileusz 50-lecia pracy artystycznej, Janina Tisserant-Parzyńska, stwarzając niezapomnianą kreację.

W obsadzie wystąpili m.in.: Ewa Biegas/ Magdalena Nowacka (Liza), Krzysztof Bednarek/ Paweł Wunder (Herman), Andrzej Biegun/ Przemysław Firek (Tomski), Grzegorz Pazik/ Artur Ruciński (Jelecki), Alicja Węgorzewska-Whiskerd /Bożena Zawiślak-Dolny (Hrabina) oraz orkiestra, chór i balet Opery Krakowskiej.

Recenzje:

Nowa inscenizacja mrocznego dzieła kipiącego namięnością okazała się rzeczywiśćie interesująca, choć w niedzielę nie Hrabina, nie opętany żądzą wzbogacenia się Herman, ale rozdarta między dwoma kochającymi ją mężczyznami Liza stała się główną bohaterką opery, a to za sprawą wokalnego i aktorskiego kunsztu Ewy Biegas.

AW, Dziennik Polski, 8 kwietnia 2008

Bardzo emocjonalna muzyka Czajkowskiego znalazła świetnych wykonawców - Ewę Biegas (Liza), Krzysztofa Bednarka (Herman), Artura Rucińskiego (Jelecki), Bożenę Zawiślak-Dolny (Hrabina). To główni bohaterowie, ale i mniejsze role zostały starannie obsadzone: Anna Lubańska (Polina), Przemysław Firek (Tomski), Wiesław Popiołek (Czaplicki) czy Adam Sobierajski (Czekaliński). Prowadząca spektakl Iwona Sowińska i śpiewacy podkręcili jeszcze emocjonalność muzyki, chwilami nawet do granic histerii, ale było to konsekwentne i - co ważniejsze - skuteczne. Aria Lizy oczekującej na moście na Hermana ściskała za serce, romans Poliny wywoływał dreszcze złych przeczuć, pieśń Hrabiny wzruszała i przerażała...

Joanna Targoń, Gazeta Wyborcza, 8 kwietnia 2008