A A A
normalny kontrast | duży kontrast
Dziadek <br>do orzechów

Terminy

Brak informacji o datach

Dziadek
do orzechów

Kompozytor: Piotr Czajkowski

Balet-feeria w dwóch aktach
Libretto Marius Petipa i Iwan Wsiewołożski wg opowieści E.T.A. Hoffmanna
Opracowanie: Emil Wesołowski

Premiera: Teatr Maryjski, Sankt Petersburg
Premiera polska: Bydgoszcz 1958, Studio Operowe

Premiera w Operze Krakowskiej (obecnej inscenizacji): 21.12.2013


Realizatorzy:

Inscenizacja i choreografia: Emil Wesołowski
Kierownictwo muzyczne: Grzegorz Berniak
Scenografia: Marek Grabowski
Wizualizacje: Marek Grabowski, Tomasz Kucharz
Kostiumy: Maria Balcerek
Reżyseria światła: Bogumił Palewicz
 
Asystenci choreografa: Elena Korpusenko, Victor Korpusenko
Asystentka scenografa: Magdalena Kut
Asystentka kostiumografa: Bożena Pędziwiatr
Inspicjenci: Agnieszka Sztencel, Justyna Jarocka-Lejzak

Kierownik baletu: Elena Korpusenko
Pedagog: Victor Korpusenko
Inspektor: Wioletta Maciejewska
Akompaniatorzy: Ella Mkrtchyan, Ludmiła Tułacz
Kierownik chóru dziecięcego: Marek Kluza
Kierownik Studia Baletowego: Magdalena Malska


Obsada:

BALET, ORKIESTRA, CHÓR DZIECIĘCY I STUDIO BALETOWE OPERY KRAKOWSKIEJ

Jeden z najpopularniejszych w świecie baletów klasycznych – opowieść o dziewczynce, która za sprawą gwiazdkowej zabawki, dziadka do orzechów, wędruje przez baśniową krainę cudowności, gdzie wszystko jest możliwe, jak we śnie... Baśń o „Dziadku do Orzechów i Królu Myszy” napisał w 1816 r. niemiecki poeta, pisarz, muzyk i malarz w jednej osobie E.T.A. Hoffmann. Jej francuska adaptacja pióra Aleksandra Dumasa-ojca zainspirowała twórców w Teatrze Maryjskim w Petersburgu. Baletowy kształt baśni powstał w wyobraźni ojca rosyjskiej szkoły tańca Mariusa Petipy, skomponowanie muzyki powierzono Piotrowi Czajkowskiemu, po sukcesie jego „Śpiącej królewny”, także w układzie sławnego choreografa. Premiera „Dziadka” odbyła się w 1892 r.

Piękna, efektowna muzyka Czajkowskiego stała się natchnieniem dla kolejnych pokoleń artystów baletu. Twórcą naszego przedstawienia jest Emil Wesołowski, wybitny polski choreograf, od 30 lat związany z Teatrem Wielkim Operą Narodową jako tancerz, dyrektor baletu i autor przedstawień. Przez baśniowe światy poprowadzi widza malarska, wykorzystująca współczesne techniki komponowania obrazów scenografia Marka Grabowskiego, a pracownie krawieckie uszyły blisko dwieście bajecznych  kostiumów, zaprojektowanych przez Marię Balcerek z charakterystyczną dla jej poetyki fantazją. Tańczy Balet Opery Krakowskiej. Przedstawienie adresowane jest zarówno do dzieci, jak i osób dorosłych.


Artykuły:

AKT I

Pracownia wynalazcy. Drosselmeyer, szalony artysta – konstruktor buduje mechaniczne lalki z zamiarem podarowania ich dzieciom z okazji świąt Bożego Narodzenia, przede wszystkim swojej chrzestnej córce Klarze.

Świąteczny wieczór w domu rodzinnym Klary. Przy choince gromadzą się dorośli i dzieci – Klara, jej brat Franc, Siostra Klary z Narzeczonym i Przyjaciółki, Rodzice, Ciotka oraz wielu gości. Panuje powszechna radość, dzieci cieszą się z otrzymanych prezentów. Jako ostatni pojawia się Drosselmeyer ze swoimi podarunkami. Najpierw uruchamia Szmacianą Lalkę, przeznaczoną dla Klary, a potem Wojownika dla Franca. Główną niespodzianką ma być jednak lalka Dziadka do orzechów, ale Franc uszkadza podarowaną figurę. Klara opatruje lalkę, sadza ją na fotelu i tańczy przed nią kołysankę.

Wieczór dobiega końca, goście żegnają się z gospodarzami i wychodzą. Dom pustoszeje i pogrąża się w śnie. Klara zakrada się do salonu, sadowi się obok Dziadka do orzechów i zasypia. Klara widzi we śnie Drosselmeyera, który kieruje teraz zdarzeniami, jest kreatorem nowej rzeczywistości. Pojawiają się Myszy, które atakują Klarę, ale w jej obronie stają Żołnierzyki. Nagle ożywa Dziadek do orzechów, włącza się do walki i stacza bój z Królem Myszy. Gdy szala walki przechyla się na stronę przywódcy Myszy, Klara rzuca w niego pantofelkiem, co kończy batalię i Myszy wraz ze swym Królem znikają.

Dziadek do orzechów przemienia się w Księcia, w którym Klara zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Metamorfoza jest dziełem Drosselmeyera. Duet miłosny Klary i Księcia przerywa Drosselmeyer wyczarowując zimowy krajobraz i zabiera parę w fantastyczną podróż.

AKT II

Drosselmeyer prowadzi Klarę i Księcia do krainy cudowności, w której rządzi Cukrowa Wróżka. Wróżka w otoczeniu świty ptaków zaprasza przybyłych do swojego królestwa i wraz z Drosselmeyerem prezentuje różnorodność świata – taniec hiszpański, arabski, chiński i rosyjski. Następnie ożywiona Szmaciana Lalka i Wojownik wykonują swój duet taneczny, po którym Drosselmeyer z Cukrową Wróżką zapraszają do tańca Królową Kwiatów z jej świtą. Zachwyceni Klara i Książę wykonują pas de deux. Wirujące w tańcu pary odsłaniają obraz śpiącej Klary obok pozostawionej w fotelu przed choinką lalki Dziadka do orzechów.

Popisy solistów przykuwały uwagę, ale również sceny bitwy ołowianych żołnierzyków z myszami, „Taniec rosyjski” czy „Taniec arabski” kończyły się zasłużonymi brawami. Uwaga należy się też kostiumom autorstwa Marii Balcerek, w pełni odpowiadającym wizji baśniowych postaci.

Paweł Dybicz, „Przegląd”, 13.01.2014


(...) Doskonale oddana została baśniowa rzeczywistość poprzez świetne pomysły scenograficzne, kostiumy oraz piękny płynny występ artystów baletu. Inscenizacją i choreografią zajął się Emil Wesołowski-tancerz, choreograf, reżyser i pedagog, jeden z czołowych solistów Polskiego Teatru Tańca Conrada Drzewieckiego. Doskonale wczuł się w klimat dziecięcej wizji marzeń. Balet nie wykonuje kolejnych zadań, ale niemalże „płynie” w następujących po sobie scenach widowiska. Taniec Śnieżynek, Myszy, Kwiatów i Żołnierek oraz wszystkie solówki Klary, Drosselmeyera, Lalki czy Wojownika to piękne elementy spektaklu, które jak w kalejdoskopie przewijają się przez scenę. Znakomita jest scenografia Marka Grabowskiego. Można by rzec-skromna. Na scenie mamy w zasadzie jeden duży, wielofunkcyjny element, stanowiący bramę, dekor dla poszczególnych scen, iluminację współgrającą z kolejnymi fragmentami spektaklu. W tle zmieniają się obrazy, zatem widzimy latające widelce i orzechy, spadające piernikowe ciasteczka, śnieżynki oraz piękne zmieniające się wzory przy tańcu Kwiatów. W prostocie, czy wręcz  minimalizmie  elementów scenicznych uzyskano niezwykle bogatą scenografię opartą o nowoczesne, ale klasyczne bajkowe rozwiązania. Duże brawa! Kostiumy zaprojektowała Maria Balcerek. Na scenie jest kolorowo i po prostu ładnie, a postaci ubrane są tak, jak każde dziecko wyobraża sobie bohaterów dziecięcych opowieści. Za pulpitem dyrygenckim stanął Grzegorz Berniak, który objął kierownictwo muzyczne tego spektaklu. Orkiestra została poprowadzona bardzo pewnie, pięknie oddając klimat muzyki Czajkowskiego. Wielkie brawa należą się kierującej baletem Elenie Korpusenko. (...) W roli Klary wystąpiła pochodząca z dalekiej Yokohamy Mizuki Kurosawa, baletowa ulubienica krakowskiej publiczności. Nie zawiodła w tej roli, wręcz przeciwnie. Stworzyła piękną, delikatną postać, a jej taneczny kunszt zwłaszcza w II akcie w scenie pas de deux wzbudza zachwyt i podziw. Zarówno zespół, jak i soliści stworzyli piękne widowisko, które w odbiorze jest spójne, płynne, ładnie zatańczone i świetnie zagrane. Nieważne, ile macie lat. Jeśli tylko drzemie w was dziecko i umiecie spojrzeć na świat z jego perspektywy, z pewnością spodoba Wam się ten spektakl. A okołoświąteczny czas dodatkowo sprzyja w jego odbiorze. Przenieście się w do baśniowej krainy marzeń. Na dwie godziny. Przy Lubicz. Polecam!

Anna Kańska-Małachowska, malanart.blogspot.com, 28.12.2013


Doskonale wypadł Robert Kędziński w roli Drosselmeyera, z białymi włosami a la Legolas z „Władcy Pierścieni”. Podobały mi się również Mizuki Kurosawa (Klara) oraz Agnieszka Chlebowska (Ciotka Klary, Wróżka). Efektownie wypadła bitwa ołowianych żołnierzyków z myszami oraz Taniec Arabski.

Mateusz Borkowski, „Gazeta Wyborcza”, 23.12.2013


„Dziadek do orzechów” z Opery Krakowskiej jest podróżą przez świat dziecięcej wyobraźni. Mała Klara dostaje pod choinkę zabawkę – dziadka do orzechów, dzięki któremu wkracza w odrealniony świat baśni. Podróż, w której – jak to w baśni, wszystko może się zdarzyć. Dziesiątki barwnych postaci, płynne i efektowne układy taneczne, bajeczne kostiumy i subtelny humor klasycznego baletu do muzyki Piotra Czajkowskiego w opracowaniu Emila Wesołowskiego stanowią uniwersalną rozrywkę. Muzyka rosyjskiego klasyka, grana na żywo przez orkiestrę Opery Krakowskiej jest doskonałą ilustracją dla krainy dziecięcych marzeń. Do tego dochodzi pomysłowa scenografia z choinką, która co chwilę otwiera się by wypuścić na scenę kolejnych tancerzy. To nadaje opowieści charakter szkatułkowy. (...) Największy aplauz wzbudzały sceny tańca arabskiego i zarówno komiczna jak i szalenie widowiskowa walka ołowianych żołnierzyków z myszami. „Dziadka do orzechów” polecam szczególnie młodszej widowni, ponieważ niesamowicie działa na wyobraźnie. Dorośli zaś spędzą dwie godziny pełne subtelnej i niczym nieskrępowanej przyjemności.

Konrad Żygadło, „Co na scenie”